
Przestańcie walczyć z problemem „nadmiernego nagrzewania się powierzchni” w maszynach typu Sacmi i Husky. Jeśli spędziliście trochę czasu przy maszynie Sacmi SBF 12 lub Husky HyPET, na pewno znacie tę irytację, jaką sprawia nadmierny nagrzewanie się powierzchni przedformy. To naprawdę kłopotliwe – zewnętrzna część przedformy się nagrzewa, natomiast jej wnętrze pozostaje chłodne. Walczycie z tym problemem bez żadnych szans na sukces, a efektem są butelki o nierównomiernej jakości.
Postanowiliśmy to naprawić. Zamiast prostо stworzyć kolejną lampę, dostosowaliśmy jej charakterystykę emisji ciepła. W istocie sprawiliśmy, że ciepło nie skupia się na powierzchni, ale przenika głęboko do środka plastiku.
Umieszczenie ciepła tam, gdzie jest potrzebne
Gdy pracujecie na szybkich liniach produkcyjnych, każda milisekunda ma znaczenie. Nie możecie sobie pozwolić na wolne ogrzewanie. Aby to osiągnąć, skupiliśmy się na stosunku mocy do długości. Dzięki użyciu wysokiego napięcia możemy umieścić większą ilość energii w małym obszarze, bez ryzyka uszkodzenia obwodów. To sprawia, że ciepło jest skoncentrowane w jednym punkcie. Rezultatem jest znacznie szybsze ogrzewanie – naprawdę szybko.
Komponenty wewnętrzne
Nie używamy delikatnego szkła. Używamy kwarcu o grubych ściankach, ponieważ te urządzenia nagrzewają się bardzo mocno, a my nie chcemy, aby rury uległy deformacji pod wpływem ciśnienia. W lampach kompatybilnych z Husky dodaliśmy specjalną powłokę wewnętrzną. Można ją porównać do filtra – blokuje fale świetlne, które zwykle odbijają się od przedformy, a wzmacnia te, które jest w stanie pochłonąć. Energia jest w ten sposób kierowana prosto do środka ścianki przedformy.
Nie martwcie się też montażem. Używamy standardowych złącz R7 lub Sk15 – one po prostu pasują idealnie. Nie trzeba nic poprawiać, nie ma żadnych problemów.
Kilka zasad, których należy przestrzegać
Problem polega na tym, że te lampy emitują ogromną ilość energii promieniowania. To doskonałe dla przedformy, ale stanowi duże obciążenie dla wentylatorów chłodzących piec. Jeśli wentylatory są zatkane kurzem lub są zbyt małe, temperatura w piecu będzie rosła. Wtedy pojawiają się deformacje. Jeśli utrzymacie czysty przepływ powietrza, nie będzie żadnych problemów.
Ostatnia rada: sprawdzajcie napięcie w złączach co 2000 godzin. To zajmuje dwie sekundy, ale chroni was przed uszkodzeniami spowodowanymi iskrzeniem się w terminalach.